Kauczukowe smoczki to idealna alternatywa dla szkodliwych dla ziemi i zdrowia plastikowych odpowiedników

2019-12-04
Kauczukowe smoczki to idealna alternatywa dla szkodliwych dla ziemi i zdrowia plastikowych odpowiedników

Mówiąc wprost – nasza planeta i rozmaite ekosystemy stały się ofiarą powodzenia plastiku z którego masowo produkuje się absolutnie wszystko od lat 50. ubiegłego wieku. Niestety z tego szkodliwego dla wszystkiego co żyje materiału produkuje się również smoczki i gryzaki dla dzieci, ale branża dziecięca powoli odwraca się od nich na rzecz kauczuku naturalnego. Wykonane z niego smoczki są w pełni bezpiecznego dla zdrowia maluchów. Pozostają też ekologiczne, bo po wyrzuceniu nie rozkładają się przez dziesięciolecia jak tworzywa sztuczne, lecz ok. 10 lat.


Na początek garść statystyk i faktów. W 2015 r. na świecie wyprodukowano 320 mln ton plastiku, czyli więcej niż ważą wszyscy ludzie na Ziemi. Ostrożne szacunki mówią, że w 2035 r. może być go dwa razy więcej. W oceanach pływa tego sztucznego materiału ponad 150 mln ton, a znajduje się w żołądkach 90 proc. nadmorskich ptaków. W oceanach znajduje się 51 bilionów (!) plastikowych drobin, czyli 500 razy więcej niż jest gwiazd w Drodze Mlecznej. Z kolei w ciągu roku poprzez ubrania przeciętnego Europejczyka do oceanów i mórz trafia ilość plastiku, która zmieściłaby się w 54 reklamówkach, rozkładających się… 400 lat. Z szacunków ONZ wynika, że w 2050 r. w oceanach będzie więcej odpadów z tego materiału niż ryb

Zobacz też: Kultowy bidon ze słomką ma już 10 lat

Codziennie plastikiem truje się cała ludzkość, łącznie z najmniejszymi dziećmi. Produkujemy go, a potem pośrednio spożywamy przez plastikowe butelki, pastę do zębów czy różne rodzaje kosmetyków (jest obecny w mikrogranulkach). W końcu ląduje też na naszych talerzach, bo po wyrzuceniu do oceanów plastik rozkłada się na mikrocząsteczki, które trafiają w końcu do organizmów ryb oraz owoców morza. Tygodniowo zjadamy więc 5 g plastiku – to dokładnie tyle, ile potrzeba do wyprodukowania jednej karty płatniczej. Rocznie mimowolnie pochłaniamy go w ilości około 250 g.

Ten fatalny surowiec nie omija także branży dziecięcej. Wielu producentów wytwarza z niego chociażby smoczki czy gryzaki, co nie jest najlepszą receptą na utrzymanie dziecka w pełnym zdrowiu. Plastik zawiera szkodliwe dla organizmu: bisfenol (organiczny związek chemiczny z grupy fenoli), PVC (polichlorek winylu), ftalany (sole i estry kwasu ftalanowego), substancje rakotwórcze, barwniki, zmiękczacze, parabeny i alergeny. A to i tak nie jest pełna lista „czarnych charakterów” tej opowieści.

Czy jest więc szansa na inną drogę w tej dziedzinie? Oczywiście i nazywa się ona Hevea. To powstała w 2009 r.  duńska firma, specjalizująca się w produkcji właśnie smoczków i gryzaków. Wszystkie są wykonane z naturalnego kauczuku, wytwarzanego z lateksu wyciekającego po nacięciu pnia drzewa Hevea Brasiliensis. Te rosnące w dżungli amazońskiej i dorastające do 30 m wysokości drzewa - tak jak wszystkie rośliny - wchłaniają dwutlenek węgla. Stanowią więc antidotum na metody wytwarzania materiałów z plastiku, wiążące się często z karczowaniem lasów i wydzielaniem do atmosfery ogromnych ilości CO2.

Czytaj: Na co zwrócić uwagę przy wyborze drewnianych zabawek?

Kauczuk nie zawiera żadnej z wymienionych wyżej szkodliwej substancji, a Hevea odlewa swoje smoczki tylko z jednego kawałka (pleśń, brud i grzyb nie mają żadnych szczelin i zakamarków do rozwijania się). Pomyślano o wszystkim.

Last but not least, po zużyciu każdy smoczek można spokojnie zakopać w ogródku, gdzie w ciągu ok. 10-15 lat zostanie rozłożony przez mikroorganizmy. Przy czym plastik rozkłada się około 400 lat (papierek po cukierkach, reklamówka) , ale w niektórych przypadkach… 1000 lat (plastikowa butelka PET)! Co więcej, nie ulega on biodegradacji i na wysypiskach śmieci czy w oceanach dalej zatruwa środowisko jako mikroplastik.
Pokaż więcej wpisów z Grudzień 2019
This page uses cookie files to provide its services in accordance to Cookies Usage Policy. You can determine conditions of storing or access to cookie files in your web browser.
Close
pixel